Chcemy posłuchać sobie wieczorem muzyki albo zaprosić znajomych i zorganizować tzw „domówkę”, czy też inne spotkanie towarzysko-okolicznościowe, co się stanie gdy będziemy za głośno? Kiedy następuje zakłócenie ciszy nocnej?


Cisza nocna

Powszechnie wiemy, że nie można naruszać tzw. ciszy nocnej. Co to właściwie jest? Cisza nocna nie jest pojęciem prawnym. Przepisy nie określają jej definicji.

Z kolei Kodeks wykroczeń w art. 51 nawiązuje do pojęcia spoczynku nocnego. Ów spoczynek nocny należy utożsamiać z potocznym sformułowaniem ciszy nocnej. Przyjmuje się, że jest to czas pomiędzy godziną 22.00 a 6.00.


Zakłócenie spoczynku nocnego

Art. 51 § 1 kodeksu karnego przewiduje, że osoba, która krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spoczynek nocny może zostać skazana na karę aresztu, ograniczenia albo grzywny.

Zakłócenie obejmuje więc wszystkie zachowania, które powodują naruszenie tradycyjnego spokoju nocnego, z którym ściśle związana jest cisza. Jest to bardzo niedookreślona sytuacja. Dopiero, gdy na miejsce zdarzenia przyjeżdża Policja ocenia, czy doszło do naruszenia spokoju nocnego. Ustalenia w tym zakresie opiera na zeznaniach świadków, (zwykle są to osoby zgłaszające – najczęściej sąsiedzi) ,jak również na własnych obserwacjach ( np. gdy przyjeżdża na miejsce zdarzenia i jest nadal głośno).

Zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 24.11.2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń, w przypadku naruszenia ciszy nocnej mandat może wynosić od 100,- zł do 500,- zł.

Podsumowanie

Odtwarzanie głośnej muzyki, po godzinie 22.00, głośne rozmowy większej ilości osób mogą stanowić naruszenie ciszy nocnej. Jest to wykroczenie, za które możemy – w przypadku ukarania mandatem – otrzymać od 100 do 500,- zł kary grzywny.

Gdy więc decydujemy się organizować „domówkę” wybierajmy wcześniejsze godziny jej rozpoczęcia.

Jeżeli przyjedzie policja – ustalmy, jak bardzo naruszyliśmy ciszę nocną. Pamiętajmy, że wymiar ewentualnego mandatu jest określony w granicach 100-500,- zł, a więc możemy spróbować negocjować z Policją wymiar kary.


Treść przepisów
Art.  51 par. 1 Kodeksu wykroczeń:
Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.